Zwiększ swoje libido – naturalne afrodyzjaki


Naturalne afrodyzjaki, które podkręcą Twoje życie intymne

 

Afrodyzjak to pokarm lub lek, który pobudza instynkt seksualny, wywołuje pożądanie lub zwiększa przyjemność seksualną oraz wydajność. Afrodyzjaki to gorący temat, o czym świadczą niezliczone ilości leków i suplementów, sprzedawanych specjalnie w celu zwiększenia libido i poprawy sprawności seksualnej. Jednak możliwości seksualne można także zwiększyć stosując naturalne alternatywy, co jest zdecydowanie lepszym sposobem, ponieważ są na ogół bezpieczniejsze i mają mniej skutków ubocznych.

 

Zdrowy popęd seksualny wiąże się z poczuciem zdrowia fizycznego i emocjonalnego. Nic więc dziwnego, że jedzenie może odegrać dużą rolę w uzyskaniu satysfakcji w łóżku. 

W tym artykule opisuję kilka naturalnych afrodyzjaków, które zdają się być pomocne jeśli chodzi o usprawnienie i podkręcenie życia intymnego, a ich działanie poparte jest rzetelnymi badaniami.

 

Maca

Maca jest słodkim warzywem korzeniowym posiadającym wiele korzyści zdrowotnych. Roślina ta rośnie głównie w górach środkowego Peru i jest spokrewniona z warzywami krzyżowymi, w tym z brokułem, kalafiorem, jarmużem i kapustą. Korzeń maca jest jest powszechnie stosowany w Ameryce Południowej w celu zwiększenia płodności, nazywany jest nawet  „peruwiańską viagrą”, ma działanie zwiększające popęd płciowy.  Jest doskonałym naturalnym afrodyzjakiem i dodatkowo jednym z niewielu, którego działanie jest poparte dobrymi badaniami.

Cztery wysokiej jakości badania wskazują, że uczestnicy doświadczyli zwiększonego pożądania seksualnego po spożyciu maca. 

Co więcej, małe badanie sugeruje, że maca może pomóc przy zmniejszonym libido i  zaburzeniach seksualnych, wynikających między innymi ze stresu w życiu codziennym i przyjmowania antydepresantów. 

Uczestnicy ogólnie dobrze tolerowali spożycie i doświadczyli niewielu skutków ubocznych. Stosowanie korzenia  maca jest ogólnie bezpieczne, badania wykazują jednak podwyższone ciśnienie krwi u osób z chorobami serca, które przyjmowały 0,6 g maca dziennie. Zaleca się, aby dzienne spożycie nie przekraczało 3 gramów. Potrzebne są dalsze badania w celu określenia bezpiecznych dawek i długotrwałych skutków.

Ginkgo biloba (miłorząb japoński)

Miłorząb japoński to ziołowy suplement pochodzący z jednego z najstarszych gatunków drzew – Ginkgo biloba.

Jest popularny w tradycyjnej medycynie chińskiej. Uważa się, że działa jak afrodyzjak, pomagając rozluźnić naczynia krwionośne i zwiększając przepływ krwi. 

Ginkgo biloba jest ogólnie dobrze tolerowany, ale może mieć działanie rozrzedzające krew, dlatego jeśli bierzesz leki przeciwzakrzepowe przed skorzystaniem z niego skonsultuj się z lekarzem.

Czerwony żeń-szeń

Innym popularnym ziołem stosowanym w medycynie chińskiej jako afrodyzjak jest żeń-szeń, a konkretnie jeden typ: czerwony żeń-szeń.

Jest  powszechnie stosowany w leczeniu różnych dolegliwości u mężczyzn i kobiet, w tym w problemach z niskim libido i zaburzeniach funkcji seksualnych. W kilku badaniach zbadano jego zastosowanie u mężczyzn i zaobserwowano, że czerwony żeń-szeń był co najmniej dwa razy skuteczniejszy niż placebo w poprawie erekcji.

Również jedno małe badanie u kobiet w okresie menopauzy wykazało, że czerwony żeń-szeń może zwiększyć podniecenie seksualne. Jednak wyniki te nie są uniwersalne. Co więcej, niektórzy eksperci kwestionują siłę tych badań i ostrzegają, że potrzebne są dalsze badania, zanim możliwe będzie wyciągnięcie mocnych wniosków.

Żeń-szeń jest ogólnie dobrze tolerowany, ale może mieć wpływać na leki rozrzedzające krew, w niektórych przypadkach żeń-szeń może również powodować bóle głowy, zaparcia lub drobne zaburzenia żołądkowe.

Kozieradka

Kozieradka jest rośliną uprawianą na całym świecie, szczególnie jednak popularna jest w kuchni indyjskiej. Wykorzystuje się zarówno nasiona, jak i liście tej rośliny.  W medycynie ajurwedyjskiej znana jako środek przeciwzapalny, wspomagający libido. Być może nie bez powodu – to zioło wydaje się zawierać związki, które organizm może wykorzystać do produkcji hormonów płciowych, takich jak estrogeny i testosteron. 

W jednym z niewielkich badań mężczyźni otrzymujący przez sześć tygodni 600 mg/dzień wyciągu z kozieradki, zgłaszali zwiększone podniecenie seksualne.

Podobnie w małym doświadczeniu badano wpływ dziennej dawki 600 mg wyciągu z kozieradki u kobiet, które miały problem z niskim popędem seksualnym. Zaobserwowano znaczny wzrost pożądania i pobudzenia seksualnego w grupie stosującej suplement w porównaniu z grupą placebo.

Kozieradka jest ogólnie dobrze tolerowana, ale może wchodzić w interakcje z lekami rozrzedzającymi krew i powodować niewielki rozstrój żołądka.

Orzechy i nasiona

Obsypanie swojej drugiej połówki czekoladkami jest romantycznym i smakowitym gestem, ale niekoniecznie musi prowadzić do rozgrzania alkowy do czerwoności.  Aby w sypialni zrobiło się naprawdę gorąco zaproponuj, zamiast słodyczy, przekąskę w postaci garści orzechów i nasion.

Orzechy nerkowca i migdały są wypełnione cynkiem,  zawierają L-argininę, która pozwala uzyskać lepszy przepływ krwi, zwiększając tym samym ukrwienie narządów płciowych. Pistacje z kolei są pożywne i szczególnie bogate w białko, błonnik i zdrowe tłuszcze. Mają szereg właściwości zdrowotnych – pomagają obniżyć ciśnienie krwi, kontrolować wagę i zmniejszać ryzyko chorób serca. Co więcej, mogą one również pomóc w zmniejszeniu objawów zaburzeń erekcji.

W jednym małym badaniu mężczyźni spożywający 100 gramów orzechów pistacjowych dziennie przez trzy tygodnie doświadczyli zwiększonego przepływu krwi do genitaliów i silniejszych erekcji. Eksperci sugerują, że te efekty mogą wynikać ze zdolności pistacji do poprawy poziomu cholesterolu we krwi i stymulowania lepszego przepływu krwi w całym ciele. Jednak w tym badaniu nie stosowano grupy placebo, co utrudnia interpretację wyników. Konieczne są dalsze badania, zanim możliwe będzie wyciągnięcie zdecydowanych wniosków.

Szafran

Szafran to przyprawa, którą uzyskuje się z wysuszonych słupków kwiatu krokusa (łac. Crocus sativus). Jest najdroższą przyprawą świata.

Często używana jako alternatywny środek pomocny w leczeniu depresji, zmniejszaniu stresu i w celu poprawy nastroju. Co więcej, szafran jest również popularny ze względu na potencjalne właściwości poprawiające doznania seksualne. Jako afrodyzjak stosowany był już przez Asyryjczyków, Fenicjan, Greków, Arabów, a nawet Brytyjczyków.

W jednym z badań zaobserwowano, że grupa mężczyzn – otrzymujących 30 mg szafranu dziennie przez cztery tygodnie –  doświadczyła większej poprawy erekcji niż mężczyźni przyjmujący placebo. Badanie kontrolne u kobiet dowiodło, że osoby w grupie z szafranem doświadczyły wyższego poziomu pobudzenia i zwiększonego nasilenia libido w porównaniu z pacjentami z grupy placebo. 

Czosnek

Spożywanie czosnku przed randką z wiadomych przyczyn jest przeciwwskazane. Jednak warto się nad tym zastanowić, gdyż znany ze swoich odstraszających mocy czosnek jest w rzeczywistości skutecznym afrodyzjakiem. Zawiera alicynę, poprawiającą krążenie i wzmagającą pożądanie. To ostre zioło w naturalny sposób rozrzedza krew – stąd często stosowany jest w celu zapobiegania wysokiemu ciśnieniu krwi, wysokiemu cholesterolowi i chorobom serca. Właściwości antykoagulacyjne czosnku zapewnią odpowiedni przepływ krwi w dolnych regionach ciała. Dla miłosnych uniesień czasem warto zaryzykować, ale nie zapomnij o gumie do żucia!

Łosoś

Ryba z miąższem w kolorze różu, a także tuńczyk i halibut, może być kluczem do polepszenia Twojego życia seksualnego. Znajdujące się w łososiu zdrowe kwasy tłuszczowe omega-3 poprawią przepływ krwi do tych części ciała, które będą jej najbardziej potrzebować podczas intymnych chwil. Ryba daje zatem podobny efekt, jak przyjmowanie słynnej niebieskiej pigułki, ale będzie dużo bezpiecznej i na pewno smaczniej. Poza tym jest coś kuszącego w perfekcyjnie przyrządzonym filecie z łososia!

 

Kilka znanych produktów żywnościowych kojarzonych jest mocno z właściwościami pobudzającymi libido. Jednak obecnie istnieją ograniczone dowody naukowe potwierdzające ich skuteczność jako afrodyzjaków.

Oto niektóre z najbardziej znanych afrodyzjaków, których działanie nie jest poparte silnymi dowodami naukowymi:

Czekolada: Związki zawarte w kakao często są reklamowane jako mające działanie typowe dla afrodyzjaków, szczególnie u kobiet. Jednak badania dostarczają mało dowodów na poparcie tego bardzo popularnego przekonania. 

Ostrygi: Niektóre badania pokazują, że ostrygi, małże i przegrzebki zawierają związki, które podnoszą poziom testosteronu i estrogenu. Zwiększenie produkcji hormonów w wielu przypadkach przekłada się na podwyższone pożądanie seksualne. Ostrygi są również doskonałym źródłem cynku, który wspomaga przepływ krwi do narządów płciowych. Jednak większość rzetelnych badań nad właściwościami zwiększającymi libido prowadzone były na szczurach, nie ma badań potwierdzających właściwości podwyższenia libido u ludzi po spożyciu ostryg.

Miód: Od wieków używa się go, by wprowadzić powiew romantyzmu w sypialni. Aby wprawić się w odpowiedni nastrój, młode pary w starożytnej Persji przez miesiąc po ślubie codziennie piły miód – stąd pochodzi tradycja miesiąca miodowego.  Miody różnią się między sobą właściwościami zarówno smakowymi, jak i zdrowotnymi. Różnica ta spowodowana jest rodzajem surowca, jaki został użyty do ich produkcji.

W pewnych krajach istnieją miody wywierające efekt trujący i nazywane są „miodami obłędu” (mad honey). Te odmiany sprzedawane są jako środek pobudzający potencję. Jednak żadne badania nie potwierdzają tych właściwości, a miód ten może zawierać niebezpieczne toksyny. Za jego toksyczność odpowiedzialna jest grajanotoksyna pochodząca z pyłków rododendronów. Jej spożywanie wiąże się z bradykardią (obniżeniem częstotliwości skurczów serca), hipotensją (zmniejszeniem wartości ciśnienia tętniczego), nudnościami, wymiotami oraz zaburzeniami świadomości. Większość zatruć jest przypadkowa, jednak zdarzają się osoby, które chcąc poprawić swoje seksualne możliwości i wytrwałość spożywają ten rodzaj miodu świadomie. Objawy zatrucia przechodzą najczęściej do dwóch dni po spożyciu.

Szczególną uwagę należy zwrócić na miody sprzedawane w rejonach Morza Czarnego (np. Turcja – popularny kierunek wakacyjny Polaków). W większości przypadków pszczelarze nie podlegają kontroli, sprzedając „płynne złoto” bezpośrednio na ulicy, na straganach. Nie jest również określona maksymalna bezpieczna dawka grajanotoksyny –  żadna instytucja nie kontroluje poziomu tej toksycznej substancji w miodzie. Przyjmuje się, iż dawka miodu wywołująca efekt zatrucia mieści się w przedziale między 5 a 30 g, czyli ok. od 0,5 do 2,5 łyżeczki od herbaty. 

Epimedium: Znane również jako „ziele rogatego (lub “napalonego”) kozła” horny goat weed” – (Yin Yang Huo ) – jak głosi legenda, zostało tak nazwane ze względu na zdumiewającą aktywność seksualną kóz i owiec, które wcześniej zjadły tę roślinę. Epimedium jest znane w tradycyjnej medycynie chińskiej, głównie jako środek pomagający w leczeniu dolegliwości takich jak zaburzenia erekcji.  Z epimedium wielkokwiatowego produkowane są tabletki ziołowe zwiększające satysfakcję seksualną, mające działanie podobne do viagry, ale nie powodujące skutków ubocznych.  Badania na komórkach i na zwierzętach dostarczają wczesnego wsparcia dla tego zastosowania, ale potrzebne są badania na ludziach. 

Chilli: Zgodnie z powszechnym przekonaniem, kapsaicyna, związek, który nadaje pikantnej papryczce ostrości, pobudza zakończenia nerwowe na języku, powodując uwalnianie substancji pobudzających popęd płciowy. Jednak żadne badania nie potwierdzają tego przekonania. Bardziej skłaniałbym się tutaj do takiej przyczyny, iż ostra potrawa sprawia, że ​​jest nam gorąco, czujemy mrowienie w ustach, bicie serca jest przyspieszone – czyli wszystkie odczucia, które nasze mózg może skojarzyć z seksem.

Alkohol: Alkohol może działać jak afrodyzjak, pomagając zarówno mężczyznom, jak i kobietom zrelaksować się i wpaść w nastrój. Kieliszek czerwonego wina z pewnością zwiększy pożądanie seksualne. Ale uwaga – wypicie już większej ilości napoju wyskokowego nie przynosi takich samych rezultatów,  wręcz przeciwnie – może zmniejszyć pobudzenie i funkcje seksualne, może również hamować zdolność do orgazmu, więc umiarkowanie jest tutaj kluczowe. 

*

Jeśli chodzi o poprawę popędu płciowego, lista produktów o potencjalnych właściwościach pobudzających jest bardzo długa. Jednak tylko niewielka część tych rzekomych afrodyzjaków jest rzeczywiście poparta nauką.

Należy również pamiętać, że naturalne afrodyzjaki mogą wchodzić w interakcje z niektórymi lekami. Jeśli obecnie zażywasz leki, przed ich zastosowaniem należy skonsultować się z lekarzem.

 

Jeśli w Twojej sypialni powiało chłodem lub nudą, być może nadszedł czas, aby przyjrzeć się bliżej diecie. Odkryj swoje afrodyzjaki używając wyobraźni i eksperymentując. Taka „intymna” dieta może być dla Was miksturą miłości, która zaskoczy swoją uwodzicielską mocą, obudzi pasję i pragnienie. 

Prawdziwa moc afrodyzjaku to przyjemność dzielenia się doświadczeniem ze swoim partnerem

***

Chcesz być na bieżąco, nie przegapić kolejnych wartościowych artykułów

oraz pysznych przepisów? Chcesz wiedzieć, co się u mnie dzieje?

Obserwuj mój Instagram, dołącz do mnie na Facebooku!

Zapraszam! 

 

***

 

Źródło: 

https://www.hindawi.com/journals/ecam/2012/193496/
https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC2928177/
https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/27784600
http://onlinelibrary.wiley.com/doi/10.1111/j.1439-0272.2008.00892.x/abstract
https://journals.lww.com/menopausejournal/Abstract/2008/15060/Beneficial_effects_of_Lepidium_meyenii__Maca__on.24.aspx
http://onlinelibrary.wiley.com/doi/10.1046/j.1439-0272.2002.00519.x/abstract
http://onlinelibrary.wiley.com/doi/10.1111/j.1755-5949.2008.00052.x/abstract
https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/18211362
https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC2561113/
https://www.nature.com/articles/ijir201245
https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC4700177/
http://www.jsm.jsexmed.org/article/S1743-6095(15)32961-1/fulltext
https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/20571172
https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/21312304
https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/15676159
https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC4310367/
https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC3140215/
https://www.nature.com/articles/ijir201033
https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC4643654/
https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/22552758
https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23280545
https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/16681473
https://www.idosi.org/wasj/wasj26(12)13/3.pdf
https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC3404272/
https://pubs.acs.org/doi/pdfplus/10.1021/np800049y
https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC3551978/
https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC5320845/
https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC3159513/

 

 

 

 

 

 

 

 

2

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *